Przed nami trzecia runda Eurocup-3 w sezonie 2026! W dniach 3-5 lipca Kacper Sztuka będzie rywalizować na włoskiej Imoli. „Czuję się jak w domu i znam ten tor, jak własną kieszeń” – zaznaczył polski kierowca.

Za Kacprem już dwie rundy w sezonie 2026. W obu jego ekipa – Tecnicar by Amtog – pokazała solidne tempo. Na Portimao polski kierowca wskoczył do TOP5 w sobotnim wyścigu, a w klasyfikacji generalnej zajmuje 10. pozycję. Jak zaznacza, mimo małego doświadczenia jego teamu w tej serii, ciężka praca przynosi zauważalne efekty.

„Na Imolę jedziemy po kolejne punkty w tym sezonie. To najważniejsze! Powoli zadomawiamy się w TOP10. Czas na kolejne wyzwania – finisze w najlepszej piątce i podgryzanie podium. To realisytczny scenariusz na ten weekend” – wyznał mistrz włoskiej F4 z 2023 roku.

Italia to dla niego zawsze wyjątkowy przystanek na motorsportowej mapie. „Włochy to ten kraj, w którym spędziłem największą część swojego wyścigowego życia. Te obiekty są mi bardzo dobrze znane. Imola to zdecydowanie mój ulubiony tor. Czuję się jak w domu i znam go, jak własną kieszeń. To piąty rok z rzędu, gdy będę się na nim ścigać. Daje to pewną przewagę, bo spośród niższych serii to głównie włoska F4 miała okazję tam rywalizować” – zauważył.

W ostatnich latach starty Kacpra na tym obiekcie były zazwyczaj bardzo udane. „Mam dobre wspomnienia związane z tym torem. Odniosłem tu pierwszą wygraną w single-seaterach, a później wywalczyłem pole position do sprintu w Formule 3. To obiekt, który wymaga dużego skupienia oraz precyzji. Łatwo tu o błąd, który dużo kosztuje. W niektórych miejscach bandy są całkiem blisko” – zakończył.

Sobotnie i niedzielne wyścigi będą dostępne na stronie kacpersztuka.com w zakładce LIVE oraz na oficjalnym kanale Eurocup-3 na YouTube.

[ inf. ze strony www.pzm.pl]