Już w najbliższy czwartek i piątek (4-5 września) kierowcy Eurocup-3 będą rywalizować o punkty na torze Spa-Francorchamps. To nietypowy format weekendu wyścigowego. „Grafik będzie bardzo napięty. Jest mało czasu na przygotowania pomiędzy sesjami” – mówi Kacper Sztuka, który w Belgii powalczy o powrót do TOP3 klasyfikacji generalnej.
Czegoś takiego w seriach wyścigowych raczej nie obserwujemy! Gdy mówimy „weekend wyścigowy”, mamy najczęściej na myśli rywalizację trwającą od piątku do niedzieli. W najbliższych dniach na Spa-Francorchamps będziemy świadkami nieszablonowego rozwiązania. Ściganie rozpocznie się w czwartek poranną sesją testową i zakończy w… piątkowy wieczór drugim wyścigiem.
„Pierwszy raz w życiu będę startować w tak zaplanowanym „weekendzie” wyścigowym. To coś zupełnie nowego. Największą zmianą jest to, że na piątek zaplanowano dwie sesje kwalifikacyjne i oba wyścigi. Grafik będzie bardzo napięty. Jest mało czasu na przygotowania pomiędzy sesjami. Warunki pogodowe nie będą stabilne, co może zapowiadać trochę zamieszania. Dla mnie i inżyniera kluczowe będzie to, by szybko się w tym odnaleźć” – mówi Sztuka.
Więcej informacji: https://motosport.pzm.pl/2025/09/01/top3-klasyfikacji-generalnej-jest-na…
[ inf. ze strony www.pzm.pl]



