Niedzielny poranek, przed startem w Beskidzie Niskim 6 Rundy Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski stał pod znakiem wpatrywania się przez 77 startujących zawodników i organizatorów z Automobilklubu Bieckiego pod znakiem wpatrywania się w niebo i internetowe prognozy pogody. Już wielokrotnie warunki podczas rozgrywanych tu wyścigów zmieniały się z godziny na godzinę.
Poranek przywitał wszystkich zachmurzonym niebem. Punktualnie o 9:00 rozpoczął się pierwszy podjazd treningowy niedzielnej odsłony 12. Wyścigu Górskiego Magura Małastowska. Jako pierwszy na starcie stanął Jan Kościuszko w BMW 2002 Ti; „Naczelnik”, 28-krotny Mistrz Polski, wrócił do startów w wyścigach górskich po ponad 28 letniej przerwie.
Podjazd został przerwany po kolizji Alfy Romeo Mi To Szymona Dawidowa (Automobilklub Krakowski), który uderzył w barierę i stracił koło. Organizatorzy najpierw musieli usunąć rozbite auto a następnie odbudować elementy zabezpieczające trasę.
Więcej: https://motosport.pzm.pl/2025/06/30/sebastian-matuszewski-po-raz-pierwszy-wygrywa-wyscig-gorski/
[ inf. ze strony www.pzm.pl]



