Kuba Przygoński udanie zainaugurował nowy sezon Driftingowych Mistrzostw Polski. Kierowca z Warszawy zaprezentował bardzo mocne tempo już podczas kwalifikacji do pierwszej rundy sezonu, przekraczając granicę 90 punktów i plasując się w ścisłej czołówce stawki.

Pięciokrotny Driftingowy Mistrz Polski od początku weekendu pokazywał, że jest jednym z faworytów rywalizacji. Jego przejazdy charakteryzowały się wysoką precyzją, dużym kątem wychylenia oraz idealną linią przejazdu, której wymagają sędziowie. Oceny potwierdziły wysoką formę Przygońskiego i skuteczne przygotowanie do walki o czołowe lokaty.

„Kończymy dzień kwalifikacyjny pierwszej rundy Driftingowych Mistrzostw Polski na torze zlokalizowanym przy Ptak Warsaw Expo. Drugi przejazd został oceniony na 91,5 punktu. To były dwa dobre przejazdy. Jestem zadowolony, pod względem kąta moje próby były perfekcyjne. Idealnie trafiałem tylnymi kołami w linię. Mógłbym poprawić jeszcze ostatni zakręt, ale to już zostawiam na pojedynki w parach. Cieszę się, bo samochód dobrze się prowadzi, cały zespół jest gotowy na jutrzejsze starcia. Zbroimy się, bo trzeba będzie bardzo mocno atakować” – powiedział kierowca Orlen Oil.

Wynik powyżej 90 punktów dał Przygońskiemu mocną pozycję wyjściową przed kolejnymi etapami zawodów. W Driftingowych Mistrzostwach Polski każdy detal ma znaczenie – od idealnego wejścia w zakręt, przez utrzymanie odpowiedniej linii jazdy, aż po maksymalną bliskość rywala podczas pojedynków.

Sobotnie kwalifikacje przyciągnęły wielu kibiców. Niedzielne pojedynki w parach zapowiadają się jeszcze bardziej efektownie. To właśnie w bezpośredniej rywalizacji kierowcy walczą o każdy metr toru, a najmniejsze detale mogą zdecydować o końcowym wyniku. Minimalny błąd może zaważyć na losach całych zawodów.

Po udanych kwalifikacjach Przygoński został rozstawiony w górnej części drabinki, a jego rywalką w pierwszym etapie zawodów będzie Karolina Pilarczyk.

[ inf. ze strony www.pzm.pl]